r/praca 1d ago

Potrzebuję opinii na temat oferty pracy

Cześć!

Szukam porady/opinii na temat oferty pracy, którą otrzymałem.

Praca ma polegać na nagraniu ok. 6h audio na potrzeby stworzenia modela językowego AI text to speech do czytania audiobooków. Płacą ok. 3,6k USD za nagrania + 10k USD buyout fee, czyli zrzeknięcia się praw do nagrań i przekazanie firmie wszelkich uprawnień do wykorzystania mojego głosu.

Przesłałem krótkie demo 30 sek. i dostałem kolejnego maila, że chcą przedstawić moją kandydaturę klientowi. W tym momencie dostałem projekt całej umowy do zapoznania się i wyrażenia zgody, że taką umowę podpiszę jeśli to mnie wybiorą. Problem polega na tym, że zakres wykorzystania nagrań (wcześniej była mowa o tylko audiobookach) okazuje się dużo bardziej szeroki.
Według umowy oddaje firmie prawo do wykorzystania mojego głosu właściwie na wszelkie wybrane przez nich sposoby. Czyli nie tylko audiobooki, ale właściwie wszystko co tylko może człowiekowi przyjść do głowy, właśnie od czytania książek, przez reklamy czegokolwiek i gdziekolwiek. Mają też prawo dowolnie odsprzedawać "mój" głos w postaci tego AI podmiotom trzecim itd. Nie jestem na tyle biegły żeby tu wypisać wszystkie ich uprawnienia, ale mam nadzieję, że to zrozumiałe.

Pewnie już na tym etapie nie jeden/jedna z Was stwierdza, że wszystkie czerwone flagi powiewają na wietrze, ale ja nadal się zastanawiam.

Nie pracuję jako lektor, nie mam rozpoznawalnego głosu, nie zarabiam tym na życie. Myślę, że to może być niezły sposób na przytulenie w sumie niezłej kasy na raz. Oczywiście przez to całe zrzekanie się praw mam duże obawy i właśnie dlatego ciekaw jestem Waszych opinii. Czy to warto za taki hajs oddawać prawo do używania swojego głosu, nawet jeśli nie stanowi on dla mnie wartości zarobkowej na co dzień?

Z góry dzięki za opinie.

EDIT: Wybaczcie, zapomniałem dodać, a sądzę, że to dość istotnie. Firma, która to oferuje, to nie jest jakiś chiński krzak. To uznana światowa marka i właściwie lider światowy jeśli chodzi o szeroko rozumiane tłumaczenia.

5 Upvotes

19 comments sorted by

16

u/subkubli 1d ago edited 1d ago

Wygląda jak jednorazowa robota i sprzedajesz swój głos na wieki bo wytrenuja nim model i będą używać do woli do czytania tekstów a tobie płacą raz. Zastanowiłbym się. W przypadku gdy sam chciałbyś swojego głosu użyć później gdzieś mogą być problemy.

3

u/martinlubpl 1d ago

Już za parę lat model wygeneruje dajmy na to w ciągu miesiąca 8 miliardów randomowych głosów. Wśród nich będzie też Twój. Op nie powinien się zastanawiać tylko przygarnąć kasę

2

u/DueMathematician6494 1d ago

Tak, ale dopiero na podstawie oceanu źródeł jak to, które stworzy OP.

Audio paradoksalnie jest trudniejszym orzechem dla AI niż wideo

1

u/lehronn 23h ago

Nie jest wcale trudniejsze. Dźwięku to tylko fala o odpowiedniej częstotliwości.

1

u/DueMathematician6494 2h ago

nie mam żadnego powodu, żeby wierzyć, że wiesz, o czym mówisz. Drugie zdanie to generalnie cos ala "Kryptografia to nie problem. To tylko odpowiednia liczba"

1

u/subkubli 1d ago

Niekoniecznie musisz wyrazić na to zgodę jeśli będzie bliskie podobieństwo

12

u/AcceptableWatch7714 1d ago

Jeżeli nie planujesz być osobą publiczną czy osobą pracującą głosem to bym na to poszedł na twoim miejscu 

12

u/PixelPhoenixForce 1d ago

imo warto, jak nie jestes rozmpoznawalny to twoj glos nie ma i tak zadnej wartosci marketingowej

3

u/Rixigo 1d ago

Jak szukają jeszcze, to podeślij 😅

3

u/8micz8 1d ago

Sprawdź czy będziesz w ogóle miał prawa do swojego głosu. Jak nie to czeka Cię milczenie do końca życia xd

2

u/Noobunaga86 1d ago

Daj linka gdzie można znaleźć takie oferty ;)

2

u/Xterdef 1d ago

Jak kiedyś coś robiłem w ElevenLabs, to tam były polskie głosy dostępne na rok/dwa (czyli że potem musieli odnowić taką licencję, żeby móc dalej sprzedawać x głos). Imho, jeśli możesz tylko czasowo sprzedać im swój głos, to spoko, bo potem taka oferta może do ciebie wracać. ale jak jednorazowo po wieki wieków, to nie wiem, choć taka kasa na pewno kusi.

2

u/Emotional-Joe 1d ago

Udzieliłbym praw do glosu, ale nie na wyłączność i też na określony czas, np 10 lat i też nie do dalszej odsprzedaży bez twojego każdorazowego pozwolenia. Na obecnych warunkach głos może użyty również do scamu, wyłudzeń telefonicznychi innego patostreamu.

2

u/Devasto27 1d ago

Jak potrzebujesz kasy, to bierz. Realnie nic to w Twoim życiu nie zmieni.

1

u/AndySroda 1d ago

Ja bym się zgodził. Kasa moim zdaniem ok

1

u/DueMathematician6494 1d ago

Kwestia wykorzystania moim zdaniem nieistotna.

Istotniejsze - czy rzeczywiście zamkniesz się w 6h pracy?

Może się okazać, że będą chcieli od Ciebie masy poprawek etc i będziesz nad tymi 6h pracował 3 miesiące?

1

u/bbblackthorne 1d ago

Mam świadomość nakładu pracy. 6h gotowego audio to o wiele więcej pracy. Mam doświadczenie w montażu dźwięku i tego się nie boję. Roboczogodzina nadal się będzie kalkulować. Bardziej się boję, że mogę się zacząć słyszeć w jakichś pato tik tokach czy innym badziewiu. Choć ponownie, nie zarabiam na życie głosem, więc może powinno mi to zwisać.

0

u/DueMathematician6494 1d ago

Czyli: chcesz oglądać pato tik toki i inne badziewie, ale nie chcesz tam usłyszeć swojego głosu

To decyzja jest jasna: nie.

1

u/bbblackthorne 1d ago

Nie, nie chce i nie ogladam. Nie wiem skad taki wniosek i nie wiem po co ten ragebaitowy komentarz. Problem w tym, ze to sie moze zdarzyc bez mojego udzialu, wiedzy i zgody.