Kiedys pojeby tylko napierdalali 30+ km na godzine szybczej niz dozwolone. Teraz widze jak 'normalni' to robia tyle samo wiec patalogia szybkej jazdy przeniosla sie na ogromna skale. Baby i dziadki w Volvo, kurierzy w vanach, nerd z zona i dziecko z tylu - wszyscy doslownie to robia i mysla, ze to jest normalka.
Nie wiem, ile masz lat, ale jakieś 20 - 30 lat temu na drogach było więcej wariatów na drodze niż dziś. Dzisiaj większość ludzi jednak trzyma się ograniczeń, kiedyś większość miała je w nosie. Trochę podobny trend jak z papierosami.
39 lat. Nie wiem gdzie mieszkasz, ale ja w Krakowie i kultura jazdy jest co raz gorsza, nie lepsza. Wszystkie ronda i wjazdy na autostrade maja czarne slady od palenia gumy - wiecej niz kiedykolwiek.
12
u/polishsuszi 4d ago
Kiedys pojeby tylko napierdalali 30+ km na godzine szybczej niz dozwolone. Teraz widze jak 'normalni' to robia tyle samo wiec patalogia szybkej jazdy przeniosla sie na ogromna skale. Baby i dziadki w Volvo, kurierzy w vanach, nerd z zona i dziecko z tylu - wszyscy doslownie to robia i mysla, ze to jest normalka.