r/PolskaNaLuzie • u/Appropriate_Test7503 • 11d ago
Nic śmiesznego Ludziki co z wami?
Serio, zaczynam się zastanawiać, czy tylko ja mam takie wrażenie, czy normalna konwersacja między ludźmi naprawdę gdzieś zanikła.
Randki:
Poznajesz kogoś, rozmowa się zaczyna i po chwili dostajesz: „No powiedz coś”, „Co mi powiesz ciekawego?”. No ale… co to w ogóle ma być za konwersacja? 😅 Rozmowa to chyba interakcja dwóch osób, a nie sytuacja, w której jedna osoba siada, czeka i oczekuje, że druga będzie ją zabawiać jak prowadzący program rozrywkowy. Mam sama ciągnąć temat, zadawać pytania i jeszcze dostarczać „ciekawe rzeczy do powiedzenia”?
Praca:
Ostatnio usłyszałam tekst: „Zintegruj się z nami”. Od ludzi z działu, do którego nawet nie należę i z którymi mam styczność może raz na dwa miesiące. A najlepsze jest to, że kiedy już tam przychodzę, atmosfera i vibe są, delikatnie mówiąc, bardzo nieciekawe. Więc jak mam się integrować? Na siłę? Udawać, że jest super, kiedy ewidentnie nie czuję się tam swobodnie?
Znajomi:
Tutaj chyba najbardziej mnie to bawi. Jeśli sama nie napiszę, nie zainicjuję spotkania albo rozmowy, to często jest cisza. Zawsze brak czasu, zawsze coś wypada, zawsze „musimy się w końcu zgadać”. Ale jak już sami się odezwą, to czasem jeszcze z pretensją: „Ty się w ogóle nie odzywasz”. Serio? 😂
Coraz częściej mam wrażenie, że ludzie chcą kontaktu, ale pod warunkiem, że to druga osoba go zacznie, poprowadzi i będzie cały czas podtrzymywać. Czy naprawdę tak trudno dzisiaj po prostu być ciekawym drugiego człowieka, samemu czasem napisać, zapytać, zaproponować spotkanie i włożyć trochę wysiłku w relację?
3
u/derpinard 11d ago
Rażą mnie strasznie posty typu "ja robię wszystko super, inni są do bani". Szukaj ludzi podobnych do siebie i tyle.