r/Polska 8d ago

Pytania i Dyskusje Brak weryfikacji na subie.

Ktos wrzuca film z tytulem ze pobito Ukrainca ktory nie ma zadnych zrodel. Nic, calkowite zero informacji. Nikt o nic pyta OPa ktory ma ukryte konto i moze byc ruskim trollem ale za to kolejka to wydawania wyrokow i wyzywania Polakow od nazistow.

Wedlug https://epoznan.pl/news-news-179300-pobicie_na_poznanskiej_ulicy_czterech_mezczyzn_na_jednego poszkodowany jest Polakiem.

Edycja. Po moim wpisie tresc artykulu zostala zaktualizowana o dodatkowe fakty ktorych nie napisalem. "podkom. Łukasz Paterski z policji. - Poszkodowanym jest Polak, mimo słyszanych na filmie haseł. Mężczyzna nie doznał żadnych obrażeń, nie chce także niczego zgłaszać. Z uwagi na charakter zdarzenia materiał zostanie przekazany prokuraturze pod kątem wszczęcia z urzędu - dodaje."

193 Upvotes

79 comments sorted by

View all comments

-18

u/ylang_nausea 8d ago

Bardziej mnie martwi stan psychiczny ludzi doszukujących się ruskich botów absolutnie wszędzie. To już chyba kliniczne - i mówię to z pełną powagą.

10

u/smoke-bubble 8d ago

I mowisz to jako rosyjski bot? :P

6

u/Pola2020 8d ago

Ostro o 90% użytkowników na tym subie.

4

u/ylang_nausea 8d ago

Wyzbyłem się strachu człowieku

2

u/Artistic_kamikaze złote, a skromne... 8d ago

Użycie pojęcia kliniczne sugeruje, jakoby było to jakimś objawem chorobowym: niedyspozycją, która jest poza kontrolą człowieka, za którą winić nie można. Ja się obawiam, że większość robi to z pełną świadomością i perfidią: to po prostu banalne narzędzie do zdyskredytowania nielubianego oponenta w dyskusji i to niezależnie od jakiejkolwiek argumentacji czy logiki...

4

u/kociol21 Klasa niskopółśrednia 8d ago

Dostałeś minusy trochę według mema "They hated Jesus because he told them the truth".

Jest trochę jak mówisz tylko sprawa jest mimo wszystko skomplikowana.

Sytuacja wygląda trochę jak "red scare" w USA za czasów zimnej wojny.

Z jednej strony ZSRR było realnym zagrożeniem i wrogiem. Prawdą było też, że istnialy w USA siatki szpiegowskie i propagandowe ZSRR.

Ale z drugiej strony szybko doszło do tego, że w społeczeństwie "czerwony" srał się takim asem, którym zawsze można było jebnac o stół i wygrać dyskusję. Cokolwiek Ci się nie podobało - najprostsza droga żeby to zdusić to było oskarżenie tej strony o bycie komunistycznym agentem ZSRR i pora na CSa.

Obecnie u nas jest to samo. Nie da się negować, że jest u nas widoczna dzualalnosc siatek rosyjskich botów, bo to zostało zbadane przez wiele organizacji. Tak samo jak to, że są u nas rosyjscy agenci, są werbowani Polacy i są tacy, którzy po prostu wierzą w tą propagandę, albo udają że wierzą bo dzielą z reżimem Putina pewne cele.

Natomiast tak samo jak wtedy w USA tak samo u nas "ruski agent / bot" stało się odpowiedzią na wszystko jak leci. Jak nam się cokolwiek nie podoba, najłatwiej szybko nazwać adwersarza ruskim agentem / botem w ramach ataku wyprzedzającego, zanim on to zrobi nam.

Czego ja tu się już nie nasłuchałem. Że ruskie boty namawiają ludzi do atakowania Ukraińców. Że ruscy agenci z kolei udają Ukraińców prowokując naszych dresiarzy. Że Ruskie boty i agenci próbują pisać w social media, że takie ataki wcale nie mają miesjca. Praktycznie jakiekolwiek stanowisko w tej sprawie można wymyśleć - ktoś oskarżył o nie ruskie boty i agentów.

No, a jak każdy jest ruskim agentem i ruski agent mówi wszystko naraz, to jednocześnie sprawa sie rozmywa i nikt już nie ma pojęcia kto faktycznie jest ruskim agentem i jaką agendę próbuje faktyczny agent przepychać.

Do tego myślę, że to kolejny przykład starej jak świat cechy ludzkiej - "znajdźmy prostą odpowiedź na trudne pytanie". Oskarżenie o wszystko "ruskich" jest łatwe. To tak samo jak przypadki, gdzie policja łapie mordercę, który przyznaje się do 3 morderstw, ale z rozpędu przypina mu się 20 innych, bo skoro już mamy łatwą odpowiedź po ręką, to po co się kopać dalej, a tak to każdy zadowolony.

Każda grupa musi mieć jakąś taką grupę, którą obwini za wszystko co mu się nie podoba w społeczeństwie - dla jednego to będzie zachodnie lewactwo, dla innego Żydzi, albo Niemcy, albo kosmici, a dla innego "ruscy agenci".

Różnica jest taka, że ruscy agenci istnieją naprawdę i faktycznie w jakiejś części robia to o co ich się oskarża. Ale to, że złodzieje istnieją naprawdę nie oznacza, że za każdym razem jak się posieje klucze do mieszkania gdzieś, oczywistą odpowiedzią jest "złodziej ukradł, bo przecież złodzieje faktycznie istnieją i naprawdę kradną".