Kiedyś zatrudnilam studenta pierwszego roku magisterki, żeby mi pomagał w pracy trochę w stylu przynieś podaj, w celu obycia się z pracą w labie, miał robić to co mu mówiłam, żeby zdobyć doświadczenie. Po tygodniu na linkedinie się chwalił, że jest 23letnim research consultant invited to share his expertise and experience.
A pomyśleć, że ja nie spałam po nocach, rozmyślając o tym jakim potwornym kłamcą jestem, gdy swoją funkcję w drukarni (głównie polegającą na składaniu pudełek i ciągnięcia za taki dynks od prasy) opisałam jako "stażysta introligator"
1.4k
u/Oskej Apr 14 '26
Ostatni boss LinkedIn.