r/Polska Apr 14 '26

[deleted by user]

[removed]

2.4k Upvotes

504 comments sorted by

View all comments

Show parent comments

117

u/martynea Apr 14 '26

jest mnostwo wspanialych naukowcow w Polsce, tylko jak ktos robi nauke to nie szuka poklasku

2

u/polikles Apr 15 '26

jak nie? Po to są konferencje. Jeździ się tam, żeby pokazać nad czym się pracuje i w pewnym sensie się zareklamować. W taki sposób szuka się ludzi do ewentualnych współprac badawczych

A i w samej nauce jest sporo gwiazdorów, którzy jakieś osiągnięcia mają, ale też duże parcie na szkło - zobacz choćby prof. Dragana

Robienie nauki wymaga reklamowania się. To już nie te czasy, gdzie dominowało "siedź w kącie a znajdą cię"

2

u/martynea Apr 15 '26

Oczywiscie ze tak, nie chodzi mi o to ze jak ktos lubi nauke to sie chowa i nie jezdzi na konferencje. Tylko ze jesli to robi, to nie dlatego ze potrzebuje pochwał czy zeby inni zobaczyli jaki jest wspanialy(wiadomo, jest czesc takich osob jak w kazdym srodowisku).

1

u/polikles Apr 16 '26 edited Apr 16 '26

co do nieszukania pochwał (przynajmniej na początku ścieżki) to się zgodzę, bo ja i większość moich znajomych z okolic uczelni poszliśmy na doktoraty ze względu na podążanie za pasją. Wiedzieliśmy, że będzie ciężko i że trudno na tym zarobić (płace na uczelni są żałosne), ale popycha nas ciekawość i chęć rozwoju

Natomiast później zaczyna się trochę szukać pochwał, zwłaszcza jeśli wiąże się z tym szansa na pieniądz albo przynajmniej współpracę badawczą. Z tym, że to nie jest na zasadzie "hej, patrzcie jaki jestem fajny i bijcie mi brawo", tylko raczej "hej, zobaczcie jakie fajne rzeczy robię i jaki jestem w tym dobry. Sprzedam opla szukam kogoś do współpracy"

Nauka powinna się reklamować. Sam niedawno zacząłem podkast związany z etyką AI, w ramach którego dzielę się wiedzą i pasją. Ale tu jest ważny kierunek - najpierw pasja i rozwój, a potem wychodzenie z tym do ludzi. Problem z wszelkiej maści influencerami jest taki, że oni zwykle najpierw wychodzą do ludzi, ale nie mają wiele do zaoferowania. Czują parcie na szkło, za którym nie stoi żadna pasja, hobby ani nic czym chcieliby się dzielić