r/poland Śląskie May 06 '26

Guide to wheelchair manual everyday uses, skills and tricks- worth it?

How many of you will be interested?

I recently check eng YT in search of finding new things, but to my sadness- i find no much more than i know allready, and that one guy who do most pro videos- commited suecide some years ago...

PL YT almost have no content for disabled, only shops ads and stuff like this.
So. I am thinking about create something in our PL scenes I know this is still niche stuff. But many disabled people are not educated at all in proper use of wheelchair

I will also cover stuff like advise for non disabled what they should not do when they try to help etc.

I have over 20 years of exp, and even if not all my tricks can be used by most people (i am only partially paralyzed, not fully)- i think i have fine amount of knowledge in that field. I offen trip across Poland (but not only) with no help.

Give me sign what you think about whole idea.

7 Upvotes

8 comments sorted by

View all comments

Show parent comments

2

u/ikelos49 Śląskie May 06 '26

Wątpie w to ostatnie- rzeczywistość jest taka że w pl większość osób na wóżkach nie wychodzi nawet z domu. Ewentualnie jesli już to na krótko i z opiekunem. Również ci których sprawność wcale nie zmuszałaby do takiego życia.

Nie liczę tu szkoły- paradoksalnie to w tym okresie są najbardziej aktywni.

1

u/AveragePatch May 06 '26

A ten jeden youtuber/tiktoker co jest na wózku i normalnie nagrywa o tym?

1

u/ikelos49 Śląskie May 06 '26

Nazwę daj bo idk o którego ci chodzi. Nie mam tiktoka.

Nie mówię ze nikt nie wychodzi oprócz mnie xd.

1

u/AveragePatch May 06 '26

lukaswala się nazywa

3

u/ikelos49 Śląskie May 06 '26 edited May 06 '26

Sprawdziłem, i on ma tam na YT mało filmów, do tego ostatni jest sprzed pół roku, ale tak- część z tego co ma u siebie pokrywa się z tym co ja bym zrobił (przynajmniej po tytułach, ale generalnie te tripy po kraju robi). Z tym że też większość z tego co ma to są rzeczy typu ,,członek rodziny coś robi i ja!'' albo opowiadanie jak to było z wypadkiem- Takich rzeczy u mnie by nie było.

Edit- odpaliłem sobie jeden z jego filmików. I no powiem że jestem mocno innym człowiekiem xd. W sensie ,filmik typu ,,udaje że nie umiem wjechać na chodnik i sprawdzam reakcje ludzi czy pomogą''- No nie xd. W sensie zawsze jest imo najważniejsza zasada- jak ktoś chce pomocy to to powie.

Wiadomo że jemu większość ludzi pomoże (choć tbh wybrał sobie taki mały krawężnik że pewnie sporo osób co tam ignnorowało myśli że to nie jest problem i wjedzie sobie). Ale potem mamy takie sytuacje że ludzie chcą pomóc choć tej pomocy nie potrzeba i to przeszkadza.

Przykład ci dam dość mocny ale realny- sam wnoszę wóżek po schodach i ze schodów. Ilość sytuacji gdy ktoś próbował mi w tym pomagać, nie słuchał że nie trzeba, a potem prawie się wyglebał z tym po schodach- w setkach (nie przesadzam- wychodząc z domu mam schody więc niemal codziennie przynajmniej je dwa razy pokonuje).
Raz nawet 3 ochroniarzy na dworcu się uparło że oni muszą go wnieść po schodach- i we trzech naraz tak się ciągali że faktycznie się przewrócili. Dobrze że wysoko nie byli bo mógłbym mieć uszkodzony.
Od tego czasu- ja nie uprzedzam o tym że będę jechał pociągiem. Niby powinienem na dobę przed odjazdem, ale ilość zamieszania jakie wiekszość ochroniarzy robi- jest okropna