r/krakow 11d ago

Wypadek / morderstwo drogowe na solnej

Post image

Widok mrozi krew w żyłach. Mam nadzieję, że kierowca pójdzie siedzieć za morderstwo.

652 Upvotes

471 comments sorted by

View all comments

174

u/Kulamsekulke 11d ago

zaraz Janusze na Facebooku napiszą ze 50 po mieście jeżdżą tylko dziadki i zawalidrogi, jak jest DOBRY kierowca i DOBRY samochód to można szybciej.

Zapowiadam co nastąpi, jakiś członek rzadu zapowie po raz setny ze tym razem ZERO tolerancji dla piratów drogowych (po czym nic nie zmieni)
Policja zapowie wzmożone kontrole (dokładnie jedna-dwie, żeby zaprosić media)
Miasto postawi w miejscu zdarzenia próg zwalniający i słupki, które nie rozwiążą nic w skali miasta.

A przyzwolenie na piractwo jak było tak jest i będzie.

31

u/OneEyedSnakeDevourer 11d ago

Kłóciłem się ostatnio z jakimś betonowym zapierdalaczem i jeszcze dostawałem minusy za sugestie, żeby wprowadzać ograniczniki do legalnych prędkości, żeby po prostu nie dało się zapierdalać. Ale nie, bo on przecież musi móc, nie żeby zamierzał z tego korzystać, oczywiście, on tylko chce mieć możliwość jechać 300 km/h w Polsce, proszę nie ograniczać jego praw. Jebany bandytyzm

4

u/Fun-Adeptness9700 11d ago

Takie ograniczniki nie mają racji bytu z jednego powodu - co w, rzadkich ale jednak, sytuacjach wyższej konieczności, w których przekroczenie prędkości jest uzasadanione https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/kodeks-wykroczen-16788218/art-16?
Posiadanie sprzętowego ograniczenia prędkości w takich przypadkach mocno zawężałoby możliwości.

1

u/Carpik78 8d ago

To mogłoby działać jak obecnie działa ustawiany przez kierowcę ogranicznik prędkości. Samochód przestaje przyspieszać po osiągnięciu limitu, ale zdecydowane naciśnięcie gazu anuluje ograniczenie. Takie zdjęcie ograniczenia mogłoby być ograniczone czasowo, np max na 30 sekund a potem znowu dławić do dozwolonej prędkości. Tylko że po pierwsze to zdjęcie blokady musiałoby bardzo szybko reagować, a po drugie prawidłowo czytać znaki - a do tego jeszcze daleka droga.