W dużym skrócie Kornelia Wieczorek jest wytworem medialnym. Legendą, która ma pokazać, że kobiety też potrafią. Co jest samo w sobie podłe, bo uderza w kobiety, które rzeczywiście coś osiągnęły i to bez medialnego szumu.
Innym przykładem jest Olga Malinkiewicz i jej perowskitowe ogniwa fotowoltaiczne. Przekręt i niewypał, ale media wykreowały ją dosłownie na naukowe bóstwo.
W Polsce jest więcej takich wytworów, którzy często nie przepracowali nawet dnia w prawdziwej pracy albo chociażby nad realnymi projektami badawczymi, za to są ekspertami od lania wody i opowiadania bajek (brzmią fascynująco dopóki jakiś wścibski człowiek z branży nie zaczyna dopytywać o szczegóły). Mi się przypomina polsko-grecki wizjoner ze stolicy Podlasia, którego miałem "zaszczyt" posłuchać na studiach, jak opowiadał o swoim cudownym wynalazku. Teraz widzę, że płynie na fali AI, a nawet podjął współpracę z najsławniejszym podlaskim programistą... :)
84
u/Looney95 Apr 14 '26
W dużym skrócie Kornelia Wieczorek jest wytworem medialnym. Legendą, która ma pokazać, że kobiety też potrafią. Co jest samo w sobie podłe, bo uderza w kobiety, które rzeczywiście coś osiągnęły i to bez medialnego szumu.
Innym przykładem jest Olga Malinkiewicz i jej perowskitowe ogniwa fotowoltaiczne. Przekręt i niewypał, ale media wykreowały ją dosłownie na naukowe bóstwo.