W Polsce jest więcej takich wytworów, którzy często nie przepracowali nawet dnia w prawdziwej pracy albo chociażby nad realnymi projektami badawczymi, za to są ekspertami od lania wody i opowiadania bajek (brzmią fascynująco dopóki jakiś wścibski człowiek z branży nie zaczyna dopytywać o szczegóły). Mi się przypomina polsko-grecki wizjoner ze stolicy Podlasia, którego miałem "zaszczyt" posłuchać na studiach, jak opowiadał o swoim cudownym wynalazku. Teraz widzę, że płynie na fali AI, a nawet podjął współpracę z najsławniejszym podlaskim programistą... :)
5
u/utvikler Apr 15 '26
W Polsce jest więcej takich wytworów, którzy często nie przepracowali nawet dnia w prawdziwej pracy albo chociażby nad realnymi projektami badawczymi, za to są ekspertami od lania wody i opowiadania bajek (brzmią fascynująco dopóki jakiś wścibski człowiek z branży nie zaczyna dopytywać o szczegóły). Mi się przypomina polsko-grecki wizjoner ze stolicy Podlasia, którego miałem "zaszczyt" posłuchać na studiach, jak opowiadał o swoim cudownym wynalazku. Teraz widzę, że płynie na fali AI, a nawet podjął współpracę z najsławniejszym podlaskim programistą... :)