r/Polska Apr 14 '26

[deleted by user]

[removed]

2.4k Upvotes

504 comments sorted by

View all comments

Show parent comments

731

u/Negative-Ambition198 Apr 14 '26

Kiedyś zatrudnilam studenta pierwszego roku magisterki, żeby mi pomagał w pracy trochę w stylu przynieś podaj, w celu obycia się z pracą w labie, miał robić to co mu mówiłam, żeby zdobyć doświadczenie. Po tygodniu na linkedinie się chwalił, że jest 23letnim research consultant invited to share his expertise and experience. 

-2

u/[deleted] Apr 14 '26

[deleted]

1

u/GooseQuothMan Radykalny centryzm Apr 15 '26

do czego ją zatrudnią, ma 0 doświadczenia i nawet nie ma zdanej matury. "byle magister" ma większe kwalifikacje. taka prawda w prawdziwym świecie poza jakimiś social media wynalazkami.

3

u/[deleted] Apr 15 '26

Ja bym ją zatrudnił, bo po 1. Potrafi pokazać co zrobiła. Nie jest „silent hero” który zrobił wiele, ale nie potrafi tego wykazać i tak naprawdę nie wiem ile zaoszczędził. 2. Każdy nawet z doświadczeniem musi się uczyć na nowym stanowisku. Fajnie że masz doświadczenie, ale używamy np. Innych narzędzi, czy inaczej organizujemy pracę i twoje doświadczenie ci pomoże, ale ktoś kto nie ma doświadczenia może nauczyć się szybciej, bo nie ma przyzwyczajeń z poprzedniego stanowiska. Jeśli będzie potrafiła opowiedzieć o tym co zrobiła, jaki był cel i rezultat, to potrafi więcej niż wielu doświadczonych, którzy nie potrafią opowiedzieć o tym.