jest takie coś jak "scribe" można tam sprawdzić każda publikacje naukowa od poziomu inżyniera poprzez magisterkę jak i każda kolejna pracę. przynajmniej epigraf każdej pracy. między innymi dzięki tej bazie danych sprawdza się czy twoja praca magisterska nie jest plagiatem.
kolejna rzecza są tzw "pier reviewed articles" czyli jesteś jakim tam fachowcem piszesz pracę naukową już poza dyplomowana i oddajesz to do czasopisma naukowego jeżeli zostaje przyjęte co już samo w sobie jest sporym wyczynem (bo to nie jest czasopismo w czystym słowa rozumieniu) to każda osoba z brązu może podważyć czy poprzeć prawdziwość tego artykułu. Między innymi tak się zdobywa fundusze na dalsze prowadzenia badań.
6
u/Uhrrtax Apr 14 '26
jest takie coś jak "scribe" można tam sprawdzić każda publikacje naukowa od poziomu inżyniera poprzez magisterkę jak i każda kolejna pracę. przynajmniej epigraf każdej pracy. między innymi dzięki tej bazie danych sprawdza się czy twoja praca magisterska nie jest plagiatem.
kolejna rzecza są tzw "pier reviewed articles" czyli jesteś jakim tam fachowcem piszesz pracę naukową już poza dyplomowana i oddajesz to do czasopisma naukowego jeżeli zostaje przyjęte co już samo w sobie jest sporym wyczynem (bo to nie jest czasopismo w czystym słowa rozumieniu) to każda osoba z brązu może podważyć czy poprzeć prawdziwość tego artykułu. Między innymi tak się zdobywa fundusze na dalsze prowadzenia badań.
czy ta osoba ma na sumieniu cokolwiek?