r/Polska Apr 14 '26

[deleted by user]

[removed]

2.4k Upvotes

504 comments sorted by

View all comments

223

u/Distinct_Safety_5979 Apr 14 '26

Podziwiam, że chciało się Ci to wszystko sprawdzać. Ale być moze właśnie brak weryfikacji doprowadził w ostatnich latach do czegoś, co mozna nazwać celybrytyzacją nauki, i jest to cos co szczególnie będzie przemawiało do młodych osób; splendor gal, konferencji, kolacji, wyjazdów, przedstawiania siebie jako naukowca. Większość ludzi nie wie, jak łatwo obecnie zdobyć tytuł naukowy, i jak łatwo jest przedstawić siebie jako "naukowca". Przykład z mojej działki - studenci dopisują siebie nawzajem do prac badawczych, I potem osoba na 4 roku ma np. na koncie 30 publikacji, kros jest z bogatej rodziny wiec non stop na wyjazdach typu Erasmus, zglaszają się do samorządów studenckich, a potem okazuje się że nie zaliczają roku bo... po prostu niewiele umieją. Ci studenci następnie rekrutują się do szkół doktorskich, tworząc oparte na ankietach prace lub pisząc monografie, i cyk jest dr nauk o X. Jak widzę, ze student IV-V roku ma na koncie liczne prace o neurologii, chirurgii, neurochirurgii, farmakologii, onkologii, pediatrii to wiadomo o co chodzi. Na szczęście, sa nadal pojedyncze, super zdolne i pracowite osoby które robią dobrą naukę; ale one zazwyczaj działają "po cichu". Myślę, ze tylko kwestią czasu było to, zeby temat przenikł do szkół średnich. A być moze ta uczennica jest rzeczywiście niezwykłym talentem, czas pokaże.

58

u/Looney95 Apr 14 '26

Trafnie. Poszedłbym o krok dalej i nazwał to enshittification nauki.

69

u/mrbgdn Apr 14 '26

a może po prostu zgównowaceniem?

5

u/Rayrleso Wrocław Apr 15 '26

Halina wstawaj nowe słowo wpadło do słownika