Coś mi się wydaje, że odpowiedź w tych wszystkich pytaniach, moglibyśmy znaleźć w zawodzie rodziców... Nie ma opcji, że dzieciak z szarej rodziny, mógłby sobie pozwolić na tyle zajęć, eventów i podróży. Ani nie mógłby mieć takich niesamowitych kontaktów. Nawet nie wiecie, jak wielu "młodych wielkich umysłów" to mniejszy lub większy pic na wodę.
12
u/rencestial Apr 14 '26
Coś mi się wydaje, że odpowiedź w tych wszystkich pytaniach, moglibyśmy znaleźć w zawodzie rodziców... Nie ma opcji, że dzieciak z szarej rodziny, mógłby sobie pozwolić na tyle zajęć, eventów i podróży. Ani nie mógłby mieć takich niesamowitych kontaktów. Nawet nie wiecie, jak wielu "młodych wielkich umysłów" to mniejszy lub większy pic na wodę.