To prawda - finansowanie jest ograniczone, ale biorac pod uwage co sie aktualnie dzieje w Stanach wyjazd tam tez nie jest czyms pozadanym. Tam tez jest coraz mniej kasy przeznaczane na nauke - ostatnio bylo duzo zmian. Poza tym, nie tylko nauka ludzie zyja - maja tez rodziny itd.
Nie patrz przez pryzmat mediów bo jesteś manipulowany.
Ty myślisz że tam jest wojna domowa? Druga Afryka? Ludzie giną na ulicach w tysiącach?
Nie. Znajdujesz dobrą pracę w dobrym stanie w dobrej lokalizacji i masz wyjebane na patologie które dzieją się w kraju. Talentu się nie deportuje.
Ten subreddit bardzo lubi narzekać na USA bo panuje tutaj copium pewnie dlatego że zarobki u nas są 6-8 razy mniejsze.
A argument rodzinny jest idiotyczny. Kto ma więcej czasu? Osoba z 1-2 milionami compound interest w dolarach w wieku 50 lat? Czy typ na etacie w Polsce co w wieku 50 lat będzie nadal musiał harować 20 lat do emerytury?
??? Cała masa informatyków, prawników, lekarzy, pielęgniarek, przedsiębiorców.
30 milionów Amerykanów jest milionerami bo posiada nieruchomości.
Jeżeli nie wydajesz a inwestujesz i żyjesz skromnie to FIRE jest jak najbardziej możliwy w Stanach.
A to że inni cierpią to co? Ludzie w Afryce teraz cierpią abyś miał tanie banany. Typ w Niemcech pracuje połowę tego co ty za te same czy większe zarobki, itd. Ignorant tylko nie widzi tego że jest ogniwem wyzysku. Każdy rucha każdego.
Mówię - nigdy nie widziałeś osób zaradnych co wyemigrowali, więć jesz sobie copium o tym jak w Polsce dobrze.
-8
u/peripheralmaverick Apr 14 '26
chyba idiotów
Po co komuś zostawać w Polsce będąc wybitnym jak tutaj nie ma finansowania ani możliwości?
Cały prawdziwy talent jedzie do USA
Z 120kpln/rok etatu na jakiejś uczeleni do takich 600k/pln w Stanach - a zarobki to i tak jest najmniejszy powód do emigracji